Nowości kosmetyczne!

wpis w: Uroda | 17

Bardzo dawno mnie tu nie było (!!), na szczęście powoli odrabiam zaległości i przygotowuję nowe notki ;) Dzisiaj pierwsza część z serii „Nowości kosmetyczne!”. Jeśli Wam się spodoba, na blogu pojawi się więcej postów z tego cyklu.

Uwaga ! Notka jest dosyć długa, więc lepiej przygotuj sobie kawę/herbatę i usiądź wygodnie ;)

1. Oceanic, AAeco (krem łagodzący).
2. Synergen, Compact Powder (antybakteryjny puder w kompakcie).
3. Eveline, miniMAX nr 807 (lakier do paznokci).
4. Maybelline, Colossal Volum` Express, 100% Black (tusz do rzęs).

1. Oceanic, AAeco (krem łagodzący).

Cena: ok 37zł/50 ml

Zainteresowanie kosmetykami ekologicznymi ciągle wzrasta. Również firma Oceanic stworzyła ekologiczną markę AAeco, której produkty przeznaczone są do cery wrażliwej oraz skłonnej do alergii. Ponieważ byłam w fazie poszukiwań odpowiedniego dla mnie kremu do twarzy, postanowiłam zaryzykować i zakupić krem łagodzący wyżej wymienionej marki. Oto moje spostrzeżenia:

Plusy:
  • Bardzo dobrze się wchłania. Pozostawia cerę wyraźnie nawilżoną i wygładzoną.
  • Ma konsystencję musu – mimo że początkowo nie mogłam się przyzwyczaić, z czasem taka forma kremu przypadła mi do gustu.
  • Jest idealny na noc jak i na dzień (nie jest tłusty więc nadaje sie również pod podkład).
  • Nie zapycha porów, szybko sie wchłania.
  • Posiada lekki, delikatny zapach.
  • Ma świetny, naturalny skład oraz w całości ekologiczne opakowanie – słoiczek wykonany jest z surowców
    wtórych, a kartonik (w którym krem się znajdował) został wykonany z ekologicznego papieru
    wytworzonego na bazie trzciny, lnu i konopii.
Minusy:
  • Problem z dostępnością produktu – chociaż mieszkam w Krakowie ,w rzadnej aptece nie mogłam dostać kremu od ręki. Musiałam zamówić go przez internet i dopiero wtedy udać się do jednego z dostępnych punktów odbioru.
  • Krem trzeba nakładać palcami, a notoryczne zanurzanie palców w słoiczku
    jest niehigieniczne dla kosmetyku.
  • Jak dla mnie niezbyt wydajny w porównaniu z innymi kremami Oceanic.

Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z tego zakupu. Pomimo paru wad, krem łagodzący AAeco uważam za bardzo dobry wybór. Z chęcią wypróbuję pozostałe kosmetyki tej firmy.

2. Synergen, Compact Powder (antybakteryjny puder w kompakcie).

Cena: ok. 9 z

Na początku warto zaznaczyć, że nie jest to moje pierwsze opakowanie tego kosmetyku. Używam go od paru lat i jestem naprawdę bardzo zadowolona. Puder stosuję rano, po nałożeniu kremu na twarz (nie używam podkładu), przez co mogę nie odczuwać efektów wysuszania cery.

Plusy:
  • Świetnie kryje oraz matuje cerę.
  • Posiada antybakteryjne działanie.
  • Nie podrażnia ani nie zapycha porów.
  • Nie ciemnieje po nałożeniu twarz, ujednolica koloryt cery.
  • Bardzo wydajny, długo utrzymuje się na twarzy.
  • Solidne pakowanie – urodą co prawda nie grzeszy, ale codziennie noszę puder w torebce i jeszcze nigdy nie uległ on uszkodzeniom.
  • Bardzo niska cena.
Minusy:
  • Mała gama kolorystyczna – tylko 4 odcienie.
  • Można łatwo uzyskać efekt ‚maski’ na twarzy.
  • Pudełko nie zawiera lusterka, ale jest to do wybaczenia.
  • Gąbeczka – nakłada dość grubą warstwę kosmetyku.
Produkt ten jest dobry i tani. Myślę, że idealnie sprawdza się jako kosmetyk do codziennego makijażu.

3. Eveline, miniMAX nr 807 (lakier do paznokci).

Cena: ok. 6zł/5ml

Lakier kupiłam przypadkowo, przechodząc się po drogerii (jak zwykle) ;) Chciałam wybrać coś taniego, ponieważ kolory lakierów bardzo szybko mi się nudzą. Podczas każdego malowania paznokci stosuję bazę, a na wierzch używam topcoat. Czytając opinie, warto wziąć te informacje pod uwagę.

Plusy:
  • Naprawdę bardzo szybko schnie ! Chwilę po nałożeniu pierwszej warstwy możemy nakładać kolejną.
  • Wąski pędzelek jest bardzo precyzyjny, ale nie sprawia problemów podczas nakładania lakieru.
  • Nie pozostawia smug ani bąbelków.
  • Dwie warstwy lakieru wystarczają do całkowitego krycia.
  • Pojemność (5 ml) – mogę spokojnie wykończyć całą buteleczkę i nic się nie zmarnuje.
  • Cena ! Jak dla mnie bardzo korzystna, szczególnie przy takiej jakości.
Minusy:
  • Odcień po nałożeniu lekko odbiega od buteleczkowego.
  • Średnia trwałość – wbrew obietnicom producenta, lakier wytrzymuje na paznokciach ok 3 dni.
  • Dość rzadka konsystencja.
Oceniam ten lakier naprawdę bardzo, bardzo dobrze. Dzięki tak małej pojemności kosmetyku nie muszę martwić się, że kolor mi się znudzi lub lakier wyschnie i będę musiała go wyrzucić. Na pewno kupię jeszcze nie jedną buteleczkę !

4. Maybelline, Colossal Volum` Express, 100% Black (tusz do rzęs).

Cena: ok 23zł

Szczerze powiedziawszy kupiłam ten tusz przez przypadek. Poszłam do drogerii z myślą zakupu jego brata (Maybelline, Colossal Volum` Express Black Glam) i byłam przekonana ze kupiłam.. dobry :) Dopiero w domu dokładnie przyjrzałam się kosmetykowi i stwierdziłam, że jednak pochopnie dokonałam zakupu. Nie zmienia to jednak faktu, że opakowania są do siebie tak podobne, że ciężko się nie pomylić.

Plusy:
  • Widocznie wydłuża i pogrubia rzęsy.
  • Posiada intensywny czarny kolor.
  • Nie kruszy się, efekt idealnie umalowanych rzęs utrzymuje się przez cały dzień, bez konieczności poprawek.
  • Duża, wygodna i poręczna szczoteczka umożliwia łatwą aplikację. Dodatkowo nie skleja ona rzęs, wręcz widocznie je rozdziela.
  • Nie pozostawia grudek.
Minusy:
  • Nie podkręca rzęs.
  • Regularna cena jest dosyć wysoka, jednak tusz często występuje na promocji (swój kupiłam za 18 zł).
Mimo omyłkowego zakupu tego kosmetyku, jestem bardzo zadowolona. Tusz spełnia wszystkie swoje funkcje, naprawdę przypadł mi do gustu. Jednak nie kupię go kolejny raz, poszukam czegoś innego, i może w końcu znajdę mój tuszowy ideał ;)