Krótki (i subiektywny!) przewodnik turystyczny po Trójmieście

gdynia-torpedowniaTen kto śledzi bloga wie, że mam parę ukochanych miejsc, do których staram się wracać co roku. Jednym z nim jest właśnie Trójmiasto. Wraz z Fotografem byliśmy tutaj już w zeszłe wakacje, głównie ze względu na towarzyski mecz Juventusu (KLIK) i spodobało nam się na tyle, że wróciliśmy w tym roku na trochę dłużej. Jednogłośnie zdecydowaliśmy, że podróż pociągiem będzie najwygodniejszą formą transportu. Bilety na trasie Kraków Płaszów – Gdynia Główna wyniosły nas około 65 zł za osobę w jedną stronę. Aby ograniczyć koszty pobytu, zatrzymaliśmy się w Szkolnym Schronisku Młodzieżowym w Gdyni. Koszt jednej nocy spędzonej w pokoju 2 osobowym z łazienką to kwota 43,20 zł. Warto jednak pamiętać, że nad morzem dolicza się opłatę miejscową w wysokości 2,18 zł za każdy dzień pobytu. Tyle informacji wstępnych, przechodzimy do zwiedzania!
gdynia-torpedownia1. GDYNIA (zwiedzanie) – Plaża Babie Doły.
To zdecydowanie moje największe tegoroczne odkrycie i jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie udało mi się w te wakacje odwiedzić. Ze względu na swoją odległą lokalizację (około 8 km od centrum miasta), gdyńskie kąpielisko w Babich Dołach jest najmniej popularną plażą strzeżoną. Nie spotkamy tu tłumu turystów. Można spokojnie przyjść i bez problemu znaleźć miejsce na koc/leżak bez przepychania się pomiędzy parawanami :) Za niewątpliwą atrakcję turystyczną, można uznać znajdującą się w niewielkiej odległości od brzegu, zabytkową Torpedownię – niemiecki ośrodek badawczy powstały w czasie II wojny światowej. Naprawdę warto przyjechać w to miejsce!

gdynia - orłowo2. GDYNIA (zwiedzanie) – Molo w Orłowie. Bardzo klimatyczne i malownicze miejsce. Idealne dla wczasowiczów, którzy chcą wybrać się na spacer lub randkę, a jednocześnie szukających ciszy i spokoju. Kameralniej i dużo bardziej nastrojowo niż w Sopocie. Z Molo rozpościera się przepiękny widok na Klif Orłowski, plażę oraz wyciągnięte kutry rybackie. W niedalekiej odległości znajduje się Tawerna Orłowska oraz Domek Żeromskiego, tak więc spokojnie można wybrać się tutaj na cały dzień, a w przerwach pomiędzy spacerami udać się na ciepły posiłek lub pyszną kawę czy ciastko. Obecnie Molo ma 180 metrów długości, a wstęp na nie jest bezpłatny.
gdynia-muzeum3. GDYNIA (zwiedzanie) – Muzeum Emigracji. Zlokalizowane przy ul. Polskiej 1 muzeum zostało otwarte stosunkowo niedawno, bo w maju 2015 roku. Jego siedzibą jest zabytkowy Dworzec Morski znajdujący się na terenie gdyńskiego portu, w niedalekim sąsiedztwie Kapitanatu Portu Gdynia i pomnika „Ludziom Morza”. Muzeum Emigracji zbiera świetne opinie, przede wszystkim dzięki nowoczesnej wystawie interaktywnej, która zaciekawi nawet największe marudy :) Nam niestety zabrakło czasu na zwiedzenie tego miejsca (czego bardzo żałuję), ale jednocześnie cieszę się, że mam powód by przyjechać do Gdyni kolejny raz i nadrobić zaległości. Ceny biletów normalnych i ulgowych to odpowiednio 10 zł i 6 zł. Warto wiedzieć, że każdą środę wstęp na wystawę jest bezpłatny dla wszystkich. Przewidywany czas zwiedzania wynosi około 1,5 godziny.

Na terenie muzeum znajduje się również Klub Filmowy, gdzie na małej sali można w skupieniu oglądnąć najnowsze produkcje kinowe. Z terenu muzeum rozpościera się piękna panorama portu w Gdyni (widoczna na zdjęciu).

gdynia-akwarium4. GDYNIA (zwiedzanie) – Akwarium Gdyńskie. Powstałe w budynku Stacji Morskiej, polskie muzeum będące częścią Morskiego Instytutu Rybackiego. Zdania na temat Akwarium są mocno podzielone i również ja długo wahałam się nad swoją oceną. Z jednej strony warto wymienić ciekawych mieszkańców tego miejsca, jak rekiny, węgorze elektryczne, krokodyl, kamienne ryby (szkaradnice), płaszczki słodkowodne czy piranie, które zdecydowanie przyciągają uwagę. Jednak oprócz fascynujących stworzeń w muzeum napotkamy także nieco przestarzałe, zniszczone makiety, wypchane eksponaty, bardzo długie kolejki do kas oraz niesamowite tłumy podczas zwiedzania. Cena biletu normalnego wynosi 24 zł, natomiast za bilet ulgowy zapłacimy 16 zł. Czas zwiedzania to około 70 minut.

gdynia-jedzenie5. GDYNIA (jedzenie) – Pierogarnia „Pierożek”. Jeśli złapie Was ochota na coś dobrego, to koniecznie udajcie się do Pierożka. W rozbudowanej karcie, oprócz klasycznych pierogów gotowanych, znajdziecie także wersję pierogów z pieca (z ciasta kruchego), w sosie czy zapiekanych z różnym dodatkami, m.in. mozzarellą. Ja testowałam wersję gotowaną ze szpinakiem oraz z jabłkiem i cynamonem – pycha! Restauracja oferuje także zestawy dla dzieci, zupy, sałatki oraz świeżo wyciskane soki. Kolejnym plusem są przystępne ceny. Porcja złożona z 10 sztuk kosztuje średnio 15,90 zł. Zdecydowanie polecam!

gdynia-orlowo6. GDYNIA (jedzenie) – Tawerna Orłowska. Usytuowana nad samym morzem, w dzielnicy Orłowo restauracja, cieszy się ogromną popularnością. I wcale się nie dziwię! Utrzymana w marynistycznym klimacie sala restauracyjna na piętrze, posiada ogromny taras, z którego można podziwiać malowniczy Klif oraz wcześniej wspomniane Molo. Obok tawerny mieści się niewielka Przystań Rybaków, skąd prosto z sieci do restauracji trafiają świeżo złowione turboty, dorsze, flądry, śledzie i łososie. W ofercie znajdują się także ryby prosto z wędzarni oraz ogromny wybór owoców morza. Właśnie tutaj usiedliśmy, by zjeść smakowitą i świeżą rybkę. Nasz wybór padł na dorsza marynowanego musztardą Dijon, zapiekanego w serze z frytkami i sałatką wiosenno-letnią, w cenie 29,90 zł. Skosztowaliśmy także piwa z Browaru Miejskiego Sopot warzonego specjalnie dla Tawerny. Oboje wyszliśmy pojedzeni i zadowoleni. To miejsce oceniam na 5+

gdynia-gdynianka7. GDYNIA (jedzenie) – Pizzeria GdyniankaKultowy lokal na mapie Trójmiasta, a także jedno z najbardziej obleganych miejsc w Gdyni. Nic dziwnego, że ta mała i niepozorna knajpka od lat przyciąga zarówno turystów jak i stałych mieszkańców miasta. Domowa, podawana na grubym cieście pizza z dużą ilością sera zdecydowanie różni się od tych serwowanych we włoskich restauracjach. Ale i tak (a może właśnie dlatego) smakuje przepysznie! W lokalu jest bardzo mało miejsca i zazwyczaj dużo klientów, więc w godzinach szczytu często trzeba odczekać swoje w kolejce. Ciężko również znaleźć wolny stolik, dlatego większość ludzi zamawia pizzę na wynos. Ceny wahają się pomiędzy 10-15 zł. Miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia!
gdansk-neptun8. GDAŃSK (zwiedzanie) – Fontanna Neptuna. Ponieważ w Gdańsku zatrzymaliśmy się rok temu i wtedy zwiedziliśmy większą część miasta, nie będę się teraz rozpisywać. Jeśli znajdziecie się tu po raz pierwszy, proponuję Wam długi i powolny spacer obejmujący m.in.: Bramę Wyżynną, Muzeum Bursztynu, Złotą Bramę, Ratusz Głównego Miasta, Dom Uphagena, słynną Fontannę Neptuna, stojący za nim Dwór Artusa, Złotą Kamienicę przy Długim Targu, Zieloną Bramę, Żurawia nad Motławą, ulicę Mariacką oraz Ratusz Starego Miasta. Warto również zwiedzić Stocznię Gdańską, czy wybrać się tramwajem wodnym na Westerplatte. Godny odwiedzenia jest także Miejski Ogród Zoologiczny Wybrzeża w Gdańsku – Oliwie.

gdansk-jedzenie9. GDAŃSK (jedzenie) – Burgermania. Położony w dość odległym miejscu od centrum miasta, w dzielnicy Przymorze lokal nie potrzebuje reklamy. Świeże składniki, ogromne porcje, szeroki wybór i przepyszne frytki przekonały nie tylko nas, bowiem lokal cały czas się powiększa! W ofercie oprócz sławnych burgerów znajdują się także tortille, makarony, zestawy obiadowe oraz tosty. Lepszych burgerów nie jadłam, nawet w Krakowie! To chyba najlepsza rekomendacja :)

sopot10. SOPOT (zwiedzanie) – Dom Zdrojowy. Ostatnie miasto wchodzące w skład Trójmiasta leży pomiędzy Gdynią i Gdańskiem. Dość długo odwlekaliśmy tę wycieczkę, w pewnym momencie stała ona nawet pod znakiem zapytania, jednak ostatecznie postanowiliśmy przyjechać do Sopotu chociaż na parę godzin. To miasto w pewien sposób kojarzy mi się z Zakopanem – jedna główna ulica (słynny Monciak), wysokie ceny oraz masa turystów :) Nie podważam jednak wartości turystycznych tego miejsca – Molo, widoczny na zdjęciu Dom Zdrojowy, Krzywy Dom znajdujący się przy ulicy Bohaterów Monte Cassino, Opera Leśna czy Latarnia Morska to atrakcje godne zobaczenia. Warto również wspomnieć, że Sopot jest miastem uzdrowiskowym.

sopot-molo11. SOPOT (zwiedzanie) – Molo. Największa atrakcja oraz najbardziej rozpoznawalna wizytówka kurortu. Składa się z dwóch części: drewnianej (spacerowej) o długości 511,5 metra oraz lądowej (skweru Kościuszki). Samo Molo uważam za nieco przereklamowane, jednak warto się tu wybrać, by na własne oczy zobaczyć co rok w rok przyciąga rzecze turystów. Przed wejściem na obiekt musimy zakupić bilet wstępu w cenie 7,50 zł (normalny) oraz 4,00 zł (ulgowy). Co ciekawe, z ulgi może skorzystać jedynie młodzież do lat 16.

Mam nadzieję, że spodobała Wam się nasza wspólna podróż. A może znacie jakieś inne ciekawe miejsca w Trójmieście, których brakuje na mojej liście? Chętnie dowiem się co pominęłam i gdzie powinnam się wybrać podczas kolejnego pobytu nad morzem.

  • Gdynianka yo must have. Wieki tam nie bylam, bo zwykle idziemy do Ankera (noo uwielbiam od czasów lo) i ostatnio odkrylismy jeszcze Czerwony piec. Polecam! Spacer po klifach to tez fajna atrakcja

    • Marta, bardzo dziękuję za polecenie nowych miejsc! Na pewno odwiedzę je podczas mojej kolejnej wizyty nad morzem :) Na spacer po klifach nie zdecydowaliśmy się ze względu na pogodę. Zapowiadał się ładny dzień, jednak chwilę po tym jak zrobiliśmy zdjęcia na Molo w Orłowie, zaczął padać deszcz. Skoczyliśmy więc tylko na obiad do Tawerny i uciekliśmy do domu :)

  • Piękne zdjecia. Jedzenie przypomniało mi ze jestem głodna. Idę coś zjeść, dobrze ze mamy w pracy obiady.:)

  • molo w Orłowie to moje ukochane miejsce w Gdyni <3

    • U mnie jest na drugiej pozycji! :D Mimo że zarówno Molo jak i Klif Orłowski są niezwykle klimatycznymi miejscami, bardziej urzekła mnie plaża w Babich Dołach :)